|
|
Blog > Komentarze do wpisu
65 rocznica bitwy o Monte Cassino
To było bardzo ważne wydarzenie, ale nie tylko z powodu wyjazdu na uryczostości. Na kilka dni przed moim wyjazdem znów zawitała grupka gości do Casamassima. Byli jednak niezwykli. Przejechali pół europy na motorach! Postanowili jechać szlakiem polskich cmentarzy wojennych we Włoszech. Dla Michała byla to już dlasza kontynuacja rajdu katyńskiego. Gosia, Wiesiek, Leszek i Krzysiek dołączyli już póżniej. Przez Chorwacje dotarli promem do Bari. Po zwiedzeniu miasta królowej Bony była Casamassima a tutaj jak zwykle wizyta na cmentarzu, u burmistrza, zwiedzenie miasteczka...Udało nam sie też wybrać do Matery, gdzie oprowadził nas wszędzie nasz znajomy włoch Francesco. Zwiedziliśmy Materę i miejsca gdzie uczyli sie nasi żołnierze Andersa. Wizyta dobiegła końca. Czas wyruszać do Cassino. Tym razem jedziemy razem. Ja jako wystraszony pasażer na tylnym siedzeniu :o) Na Cassino mnóstwo znajomych. Wspaniałych ludzi, którzy tak jak ja przyjechali tu z szacunku i dla zachowania pamięci tamtych dni...Wzruszenie i emocje nie opuszczały nikogo z nas przez cały czas pobytu... Naprawdę dziękuję WSZYSTKIM !!! nasi dzielni kombatanci od lewej: Krzysiek Piotrowski, Danusia Wojtaszczyk, pan profesor Wojtek Narębski i ja :o)
tutaj można obejrzeć inne zdjęcia z pobytu na Cassino: niedziela, 21 czerwca 2009, chabrowka
|